Od 1 lipca w Szpitalu Zachodnim im. Jana Pawła II w Grodzisku Mazowieckim nie działa pediatryczna izba przyjęć. W Szpitalnym Oddziale Ratunkowym leczone są dzieci razem z dorosłymi. Oddzielna izba przyjęć dla dzieci do 16. roku życia działała w tym szpitalu ponad rok. Uruchomiono ją, by oddzielić dzieci m.in. od widoku ofiar poważnych wypadków czy pijanych ludzi.Średnio w ciągu doby trafiało na dziecięcą izbę przyjęć 20-30 pacjentów. Decyzję o zamknięciu tej izby podjęła dyrekcja szpitala, gdy Mazowiecki Oddział Narodowego Funduszu Zdrowia nie zgodził się na jej osobne finansowanie, które wynosiło miesięcznie 30-40 tys. złotych. Kwota ta obciążała budżet szpitala, powodując jego zadłużenie.
Teraz dzieci korzystają ze wspólnego wejścia do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego wraz z dorosłymi. Leżą w wieloosobowych salach razem z dorosłymi po zawałach serca.
Według NFZ nie ma powodu, aby osobno rozliczać SOR i izbę przyjęć. Trzeba byłoby bowiem płacić dwa razy za te same świadczenia. Szpital dostaje pieniądze za wszystkie dzieci leczone na oddziale ratunkowym, ale SOR powinien przyjmować osoby z ciężkimi przypadkami, by nie stać się poradnią.
źródło: rynekzdrowia.pl


