Na inaugurację Ligi Mistrzów Bogoria pokonała w Grodzisku Mazowieckim francuski Istres TT 3:0. Znakomity debiut w naszych barwach zaliczył Koreańczyk Oh Sang Eun, który otworzył wynik pojedynku. Pierwsze punkty w nowym sezonie wicemistrzom Polski nie przyszły jednak łatwo. Każda z gier była zacięta i skończyła się wynikiem 3:1.W meczu otwarcia nowa gwiazda grodziskiej drużyny, 14. na światowej liście Oh Sang Eun przegrywał z Christophem Legoutem 0:1 w setach i 6-7. Doskonały „czas” wziął jednak trener Tomasz Redzimski, a podrażniony Oh zdobył po nim pięć punktów z rzędu, doprowadzając do remisu.
W czwartym secie przy stanie 11-10 wykorzystał już pierwszą piłkę meczową, w debiucie wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie.
- Jestem zadowolony z wyniku i ze zwycięstwa drużyny, lecz ze swojej postawy niestety nie. Grałem bardzo źle, byłem spięty i zdenerwowany. Ale pierwszy mecz jest zawsze trudny - przyznał Koreańczyk, któremu pomogło olbrzymie doświadczenie i doping grodziskich fanów.
- Przy równej grze całego zespołu możemy zagrać w półfinale lub nawet w finale Ligi Mistrzów - dodał Oh Sang Eun.
- Szkoda, że nie wykorzystałem setbola na 2:2. Ale Oh nie bez powodu jest 14. zawodnikiem w rankingu ITTF - podsumował pojedynek 38-letni Legout, były wicemistrz świata w drużynie.
Prowadzenie gospodarzy podwyższył Wang Zeng Yi, który po ostatniej akcji nie krył olbrzymiej radości ze swojego punktu. Ulubieniec grodziskich kibiców w meczu z nieobliczalnym Chińczykiem Chen Jianem zwyciężył 3:1. W ostatniej grze grodziszczanin przegrywał już 1:6, ostatecznie triumfując 11-9.
- Wygrana w pierwszym secie dodała mi sporo pewności i mocy. Potem wiedziałem już, co grać. Po tym zwycięstwie czuję sporą ulgę - zdradził grający piąty sezon w Grodzisku Mazowieckim „Wandżi”.
We właściwy rytm gry Daniel Górak w starciu ze Stephanem Lebrunem wszedł dopiero w drugim secie. Po porażce 9-11 w otwierającej grze, kolejne trzy zdecydowanie padły jego łupem. Górak przypieczętował sukces Bogorii i zapewnił dwa punkty w tabeli grupy A Ligi Mistrzów
- Tym bardziej jestem zadowolony z wygranej, bo to był mój pierwszy mecz po kontuzji i operacji. Wiem, że już wszystko wróciło do normy. To dla nas świetny początek, wynik poszedł w świat, a my walczymy dalej - stwierdził Daniel Górak.
W drugim meczu gr. A niemiecka Borussia Duesseldorf pokonała 3:1 austriacki SVS Niederosterreich. Liderem tabeli z lepszym bilansem gier jest Bogoria.
Dla Bogorii to trzeci start w historii w Lidze Mistrzów. W kolejnym spotkaniu podopieczni trenera Tomasza Redzimskiego zagrają z obrońcą tytułu niemiecką Borussią Duesseldorf (16 września, godz. 19.00, Grodzisk Mazowiecki).
Liga Mistrzów, 1. kolejka, gr. A
KS Bogoria Grodzisk Mazowiecki - Istres TT 3:0Oh Sang Eun - Christophe Legout 3:1 (6-11, 11-7, 11-8, 12-10)
Wang Zeng Yi - Chen Jian 3:1 (11-9, 8-11, 11-8, 11-9)
Daniel Górak - Stephane Lebrun 3:1 (9-11, 11-5, 11-6, 11-6)
Czytaj więcej:
- Bogoria wygrała z Borussią w Lidze Mistrzów
- Bogoria Grodzisk Mazowiecki w Lidze Mistrzów
- Koreański mistrz w barwach grodziskiej Bogorii



