Czy w gminie Baranów nieopodal Grodziska Mazowieckiego powstanie lotnisko centralne dla Polski? Na razie jest za wcześnie aby jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ale prace nad tym kontrowersyjnym projektem ostatnimi miesiącami przyspieszyły. Z raportu przygotowanego na zlecenie resortu infrastruktury wynika, że Centralny Port Lotniczy (CPL) między Warszawą a Łodzią mógłby powstać do 2020 roku.Raport „Koncepcja lotniska centralnego dla Polski - prace analityczne” sporządzony prze konsorcjum, na którego czele stanęła firma doradcza PricewaterhouseCoopers, nie wskazuje konkretnej lokalizacji. Opracowanie koncentruje się przede wszystkim na zasadnością całego przedsięwzięcia. Jednakże wiele wskazuje, że najlepszym miejscem dla tej ogromnej inwestycji są tereny w gminie Baranów w powiecie grodziskim.
Międzynarodowe lotnisko w Baranowie?
Z przeprowadzonych analiz wynika, że optymalnym miejscem dla jego budowy są tereny między Warszawą a Łodzią, okolice skrzyżowania autostrad A1 i A2 oraz linii kolei dużych prędkości , tzw. Y łączącego Warszawę, Łódź, Poznań oraz Wrocław.Takim optymalnym miejscem na budowę lotniska centralnego dla Polski jest idealnie płaski teren w gminie Baranów, 2-3 km na północ od budowanej autostrady A2, między węzłami „Grodzisk” i „Wiskitki” - około 35 km na zachód od Warszawy.
Krańce dróg startowych nowego lotniska znajdowałyby się w odległości ok. 6 km od Grodziska Mazowieckiego, 7 km od Błonia, 9 km od Żyrardowa i 4 km od Teresina. Miejscowość Baranów (siedziba urzędu gminy), dzieliłoby od drogi startowej tylko 2 km. W przedstawionym raporcie założono, że Centralny Port Lotniczy będzie dysponować dwoma drogami startowymi o długości 3,700 metrów.
Na podstawie przeprowadzonych analiz map lotniczych oraz analiz informacji dotyczących gęstości zaludnienia, a także na podstawie analiz porównawczych obejmujących podobne projekty inwestycyjne, oszacowano, że od 200 do 300 gospodarstw domowych będzie musiało zostać przesiedlonych. Całkowity koszt tego przedsięwzięcia obliczono na 27 mln euro.Do niedawna najczęściej wskazywanym miejscem, które typowano do ulokowania lotniska centralnego, były tereny w gminie Mszczonów. Wstępnie brano pod uwagę także: Sochaczew, Babsk koło Skierniewic, Białą Rawską, Nowe Miasto nad Pilicą, Radom, a nawet Wołomin.
Jednakże lokalizacja CPL w Baranowie zdecydowanie wysunęła się na czoło ze względu na mocno zaawansowane prace na odcinku Autostrady A2 między Łodzią i Warszawą oraz postępujące prace przy projekcie budowy szybkich kolei.
Centralny Port Lotniczy dla Polski
Według przygotowanego dla Ministerstwa Infrastruktury opracowania, budowę CPL powinno rozpocząć się w 2013 roku. Inwestycja powinna być zakończona siedem lat później. Szacowany koszt budowy portu, biorąc aktualne ceny, wyniósłby blisko 14 mld zł, a wraz z dodatkową infrastrukturą np. połączeniami drogowymi i kolejowymi, nawet 20 mld zł.Dzięki niemu Polska miałaby szansę stać się tzw. lotniczym hubem, czyli centrum przesiadkowym. Dziś Polacy, aby polecieć w świat, korzystają z portów lotniczych we Frankfurcie czy Londynie. Port centralny miałby to zmienić.
Czas przejazdu z lotniska do centrum Warszawy wynosiłby 15 min oraz ok. 30 min do centrum Łodzi. Dzięki lokalizacji stacji kolejowej na dolnych poziomach terminala, lotnisko zostałoby doskonale skomunikowane nie tylko z Warszawą i Łodzią, ale także innymi miastami w Polsce i Europie Środkowej.

W pierwszym roku jego działalności powinno z niego korzystać 16,6 mln pasażerów, a w 2035 roku - aż 35 mln. Dla porównania: z warszawskiego Okęcia w 2010 roku według danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego skorzystało 8,7 mln pasażerów.
Zdaniem kierownictwa resortu infrastruktury stworzenie centralnego lotniska stanie się realne po zbudowaniu kolei dużych prędkości w Polsce. Do 2020 r. rząd chciałby za 16-20 mld zł wybudować linię kolejową w kształcie litery Y łączącą Warszawę, Łódź, Poznań oraz Wrocław. Pociągi będą mogły jeździć po niej z prędkością nawet 350 km/godz.
Centralny Port Lotniczy mógłby powstać nad krzyżującymi się peronami Centralnej Magistrali Kolejowej (przedłużonej o 8 kilometrów na północ, w kierunku Gdańska) oraz planowanej linii kolei dużych prędkości.
Umiejscowienie nowego lotniska nad peronami dwóch głównych linii kolejowych dużej prędkości, przecinających się pod kątem prostym, pozwoli pasażerom przybywającym z czterech stron Polski dotrzeć w kilka minut z peronów do stanowisk odprawy pasażerskiej.
Baranów – nowa Gdynia?
Obecnie gmina Baranów liczy niecałe 5 tys. mieszkańców. W jej skład wchodzą 23 wsie w 21 sołectwach. Największą wsią gminy są Kaski liczące sobie raptem 870 osób, natomiast wieś Baranów zamieszkuje tylko 464 mieszkańców.Wybór Baranowa na lokalizacje centralnego lotniska dla Polski miałoby ogromny wpływ nie tylko na samą gminę, ale i okoliczne miejscowości w tym pobliskiego Grodziska Mazowieckiego.
Baranów w ciągu kilkunastu lat najprawdopodobniej przekształciłby się w sporą, dynamicznie rozwijającą się aglomeracje miejską. I nie wykluczone, że w niedługim czasie prześcignąłby pod względem liczby ludności stolice powiatu, czyli Grodzisk Mazowiecki, który liczy niespełna 30 tys. mieszkańców (ponad 40 tys. łącznie z terenami wiejskimi).Na chwilę obecną wydaje się to zupełnie nierealne, ale przykład historii nadmorskiej Gdyni pokazuje jaki wpływ może mieć powstanie tak wielkiej inwestycji komunikacyjno-infrastrukturalnej. Na początku lat dwudziestych ubiegłego wieku, we wsi Gdynia, liczącej wówczas ok. 1300 mieszkańców, rozpoczęto budowę portu morskiego, który miał się stać głównym portem Polski.
Decyzje o budowie gdyńskiego portu podjęto w 1922 roku. W 1926 roku Gdynia liczyła już 12 tys. mieszkańców i uzyskała prawa miejskie. A w 1933 roku posiadała największy i najnowocześniejszy port na Bałtyku. W 1939 roku powierzchnia miasta wynosiła już 66 km kw. (VI miejsce w Polsce ), zaś liczba mieszkańców przekroczyła 120 tys. (XII miejsce w Polsce); plan zabudowy z 1925 r. przewidywał powstanie miasta dla 60 tys. mieszkańców.
Czy lotnisko powstanie?
Orędownikiem powstania nowego lotniska między Łodzią a Warszawą był dotychczasowy minister infrastruktury Cezary Grabarczyk. Czy nowe kierownictwo resortu będzie kontynuowało ten wzbudzający duże kontrowersje projekt infrastrukturalny? To się niebawem okaże.Ostateczną decyzje mają poprzedzić debata oraz cykl konferencji na ten temat. Ministerstwo Infrastruktury planuje rozmowy z przedstawicielami portów regionalnych, ważny głos będą mieli samorządowcy. Nadchodzący rok 2012 okaże się rozstrzygającym dla przyszłości Baranowa i okolicznych miejscowości. Jeżeli wybór padnie na Baranów okolica zmieni się nie do poznania.
Paweł Kółkiewicz
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabrania się kopiowania.


