Jest duża szansa, że już w maju 2011 r. na dworcu kolejowym w Grodzisku Mazowieckim będą zatrzymywały się nowoczesne pociągi ELF jeżdżące w barwach Kolei Mazowieckich. Samorząd Województwa Mazowieckiego kupuje dla mazowieckiego przewoźnika 20 nowych niskopodłogowych elektrycznych zespołów trakcyjnych. Koleje Mazowieckie chcą przeznaczyć aż 600 mln zł w ciągu najbliższych trzech lat na zakup i modernizację taboru. 1 grudnia 2009 r. w urzędzie marszałkowskim władze województwa mazowieckiego zawarły umowę z PESĄ Bydgoszcz dotyczącą realizacji zamówienia. Pierwszych 15 składów typu ELF trafi na mazowieckie tory do maja 2011 r., pozostałe 5 – do końca 2011 r. Całkowita wartość projektu to ponad 460 mln zł.
ELF (skrót od ang. electric low floor, czyli elektryczny niskopodłogowy) w wersji dla Kolei Mazowieckich to pociąg o długości 75 m., jednoprzestrzenny, czteroczłonowy, o 2 wózkach napędowych i 3 wózkach tocznych w systemie Jacobsa. Jest to rozwiązanie zastosowane między innymi w ED74, Flirtach oraz pociągach TGV. Przystosowany będzie do jazdy z prędkością 160 km/h, a jednorazowo będzie mógł zabrać na pokład co najmniej 430 osób (w tym 200 na miejscach siedzących).
Ponadto pojazd wyposażony będzie w monitoring poprawiający bezpieczeństwo podróżowania, klimatyzację, WC w układzie zamkniętym (ekologicznym) przystosowanym do korzystania przez osoby niepełnosprawne, jak również w windy obsługiwane przez personel ułatwiające wsiadanie i wysiadanie pasażerom poruszającym się na wózkach inwalidzkich. Dodatkowo w członie z toaletą znajdzie się przestrzeń dla podróżnych z ograniczoną możliwością poruszania się, dużym bagażem oraz rowerami.
ELF będzie wyposażony w dwuosobowe kabiny, dzięki czemu będzie mógł przekraczać prędkość 130 km/h w normalnej eksploatacji. Obecnie przepisy w Polsce zabraniają rozwijania prędkości większej niż 130 km/h bez dwóch maszynistów na trasach nie wyposażonych w system sygnalizacji kabinowej.
Pojazdy typu ELF jako pierwsze w Polsce będą spełniać europejską normę bezpieczeństwa pasywnego, która podnosi bezpieczeństwo pasażerów i maszynisty podczas zderzenia i powoduje zmniejszenie kosztów ewentualnych napraw pojazdu po kolizji.Kolejowa spółka z Mazowsza nabędzie też nowe lokomotywy i zmodernizuje część starych pociągów. Obecnie użytkowane przez mazowieckiego przewoźnika wiekowe składy dały o sobie znać szczególnie w ostatnim czasie, gdy zima mocno zwiększyła liczbę usterek pociągów.
Nowe pociągi ELF Kolei Mazowieckich mają obsługiwać m.in. „linię grodziską” (Warszawa – Grodzisk Mazowiecki – Żyrardów – Skierniewice). Jest to najbardziej dochodowa linia mazowieckiego przewoźnika. Według danych spółki średni poziom kosztów pokrytych ze sprzedaży biletów sięga 56,47 proc. Przy czym najwyższy jest na trasie Warszawa - Skierniewice - 99,91 proc., a najniższy na linii Nasielsk - Sierpc - zaledwie 1,39 proc.!
Na razie przewozy wykonywane przez Koleje Mazowieckie są nierentowne. Tylko dzięki dopłatom właściciela ceny biletów mogą być na takim poziomie jakie są obecnie. Samorząd Województwa Mazowieckiego dopłacił w 2009 r. do Kolei Mazowieckich 183,5 mln zł.
Inwestycje w modernizację taboru Kolei Mazowieckich będą w połowie finansowane ze środków Unii Europejskiej, drugą połowę ma pożyczyć Europejski Bank Inwestycyjny. Projekt decyzją Zarządu Województwa Mazowieckiego znalazł się na liście projektów kluczowych.
P.K.


