Do szpitala w Grodzisku należała rola, ciągnąca się od Bożej Męki do kaplicy św. Krzyża. W szpitalu mogło się pomieścić 16 osób. Były tam dwa oddziały: męski i kobiecy. Chorzy utrzymywali się po prostu z łaski Bożej. Pewnego zasiłku dostarczały ofiary ze 2-ch skarbon ubogich, które były przybite w kościele przy wielkich drzwiach i od strony Ewangelii. Ten mały i biedny szpital, a właściwie przytułek, ileż on niedoli ulżył i biedy umniejszył! Widać to z licznych aktów zmarłych w szpitalu. Ten, co się tam dostał, nawet w czasie głodu, już z głodu nie umierał.
Skarbony nie wystarczały na utrzymanie szpitala, musieli proboszczowie ze swej kalety coś dorzucać, ale nigdzie na to nie utyskują. – Cześć i hołd im za to!
W spisach inwentarza z 1800 r. jest wzmianka o szpitalu, w 1806 r. inwentarz wspomina już, ze szpital jest trudny do reperacyi i utrzymania, a w 1826 r. szpital nie istnieje. Przytułek przeniesiono do szkoły. W tym czasie probostwo zbiedniało ogromnie, mając już tylko 310 złp. dochodów netto.
Ks. Proboszcz z dwojga, t. j. szkoły i szpitala, wolał utrzymywać szkołę, gdyż młodzież stanowiła przyszłość narodu, a nie szpital. Zresztą przyszły już nowe czasy, królestwo kongresowe przejmowało w swoje ręce wychowanie publiczne i troskę o Życie. Prepozyt sam nie mógł wystarczyć na wszystko, a szpital jakiś czas jeszcze wegetował, wreszcie poparcia nie miał znikąd i około r. 1843 przestał istnieć.
Mamy prawo sądzić, że szpital w Grodzisku powstał z darowizny mieszczańskiej w 16-ym wieku, tak samo bowiem było w Rawie i innych miejscowościach. Pamiętniki milczą, kto jest fundatorem szpitala; ponieważ jednak i na tak małem terenie rozmieszczenia Grodziska nikt, prócz mieszczan i Żydów, nie mieszkał, zatem oni byli założycielami.
Mieszczanie w 16 wieku silnie się przedstawiali. Dopiero potop szwedzki, a więcej jeszcze samowola szlachty zadały mieszczanom ciosy straszne. Mieszczan nie cierpiano; łacniej pamiętnikarz wspomni kmieci, niż oppidanów. Zresztą, ktokolwiek ten szpital fundował, oddał go Kościołowi, przy którym i dzięki którego nieustannej opiece z górą 2 wieki dla pożytku parafii był czynny.
Źródło: Kościół i parafia w Grodzisku. Monografia historyczna na podstawie kronik parafialnych - napisał Ks. Mikołaj Bojanek. Dziekan i proboszcz grodziski, Kanonik honorowy warszawski. Warszawa, 1917. Nakład autora. s. 42-43


