Sto lat temu, 15 kwietnia 1910 roku, urodził się w Grodzisku Mazowieckim jeden z najwybitniejszych szachistów w historii tej gry - Mieczysław Najdorf. Przed drugą wojną światową Najdorf reprezentował Polskę na Olimpiadach szachowych i zdobywał medale. W 1939 roku na przełomie sierpnia i września polska reprezentacja grała na Olimpiadzie w Buenos Aires. Kiedy 1 września 1939 r. hitlerowskie Niemcy napadły na Polskę, droga powrotu dla naszych olimpijczyków, którzy w Argentynie zdobyli srebrny medal, została zamknięta.W okresie powojennym należał do ścisłej światowej czołówki, co potwierdził bardzo dobrymi wynikami, które osiągnął na turniejach pretendentów do tytułu mistrza świata: w roku 1950 w Budapeszcie zajął V, a w 1953 w Zurychu – VI miejsce. Lokaty te odpowiadały wówczas miejscu w pierwszej dziesiątce na świecie.
Na olimpiadach wystąpił łącznie czternastokrotnie (11 razy w barwach Argentyny, w tym dziesięciokrotnie na I szachownicy oraz 3 razy w barwach Polski). Zdobył 11 medali (7 drużynowych i 4 indywidualnie) oraz rozegrał 222 olimpijskich partii. W czasie swojej kariery siedmiokrotnie zdobywał tytuł indywidualnego mistrza Argentyny.
Był rekordzistą, jeśli chodzi o grę w symultanach. W Sao Paulo w 1950 roku grał na 250 planszach jednocześnie, odnosząc 226 zwycięstw. Wniósł duży wkład w rozwój teorii szachowej, głównie obrony sycylijskiej i królewsko-indyjskiej. Nazwisko Najdorfa nosi jeden z najbardziej popularnych i często stosowany przez najsilniejszych szachistów świata wariant w obronie sycylijskiej.
Mieczysław Najdorf, właściwie Mendel Najdorf, pochodził z żydowskiej rodziny i w ojczyźnie czekała na niego śmierć. Wszyscy najbliżsi, rodzice, rodzeństwo, żona i maleńka córeczka zostali zamordowani w getcie. Miguel Najdorf (bo tak się teraz nazywał) pozostał w Argentynie i przyjął w 1944 r. jej obywatelstwo.Zawsze jednak przy sobie nosił polski paszport z orłem w koronie na okładce, znakomicie mówił po polsku i kochał swoją ojczyznę. Po wojnie nie dostał wizy wjazdowej do Polski. Po raz pierwszy przybył do ojczyzny w 1956 roku. Mieczysław Najdorf zmarł podczas turnieju w Maladze w nocy 4/5 lipca 1997 roku, w wieku 87 lat.
W rok po jego śmierci przyjechała do Grodziska Mazowieckiego druga córka Najdorfa, urodzona w Argentynie. Zaznaczyła wówczas, że wypełniła w ten sposób testament ojca. „Nikt w mieście nie pamiętał już, gdzie mieszkali Najdorfowie. Wśród ocalałych macew nie znalazłam też rodzinnego nagrobka” - wspomniała.
Pamięć o wybitnym szachiście w rodzinnym Grodzisku Mazowieckim nie zginęła – odnoszący duże sukcesy Grodziski Klub Szachowy nosi imię Mieczysława Najdorfa.
W lipcu (17-25), Fundacja na Rzecz Wspierania Szachów przy współudziale polskiego związku i miasta Warszawy zorganizują Międzynarodowy Festiwal im. Mieczysława Najdorfa.
P.K.


